logo

Zdrowa kuchnia: placki z cukinią i łososiem

By | wtorek, listopada 24, 2015 11 comments

Przepis na dietetyczne placki z cukinią i łososiem podsunęło mi życie. Padłam ofiarą marketingowców. Złapałam się na haczyk promocji jak jakiś leszcz. Dzisiaj absolutnie nie żałuję! To danie to prawdziwa fit bomba. Po ich zrobieniu popadłam w euforię smaków i zapachów. O tym daniu powinno się napisać jakiś poemat! Tyle słowem wstępu. A teraz........ konkrety :)



Osiedlowy sklep oferował cukinię po całe 3,49zł za kilogram. Będąc w innym sklepie natknęłam się na promocję łososia wędzonego (200g w cenie 6,99zł to chyba dobra cena, co? :) ). Ponieważ lubię i jedno i drugie, nie mogłam odmówić sobie przyjemności zakupu. 

Mając już cukinię i łososia w lodówce a do tego kobiałkę jajek od szczęśliwych kur, zaczęłam kombinować, jak połączyć je w smaczne, proste danie, które będę mogła zjeść na ciepło lub na zimno. W internecie aż roi się od wszelkiego rodzaju przepisów na makaron z cukinią i łososiem. Nie jem makaronu, musiałam więc sobie jakoś poradzić! I zrobiłam tak:

Placki z cukinią i łososiem wędzonym


2 cukinie
200g łososia
1/2 dużej cebuli
2 duże ząbki czosnku
3 jajka
3 łyżki mąki owsianej
odrobina soli
pieprz
majeranek
odrobina oleju

Cukinię utrzeć na tarce (grube oczka) i delikatnie posolić, żeby zmiękła. Wyjąć łososia z opakowania i pokroić na mniejsze kawałki (ile go dodasz, zależy od ciebie!). Cebulę pokroić w drobną kostkę a czosnek posiekać lub potrzeć na tarce. Jajka rozbełtać. Wszystkie składniki trzeba dokładnie wymieszać w misce. Na koniec doprawić pieprzem, solą (uważajcie bo łosoś wędzony jest słony!), majerankiem.
Ja smażę na mocno rozgrzanej patelni, którą smaruję olejem (a właściwie ręcznikiem papierowym nasączonym olejem).
Obiecuję, że jest to przepis, który nie rozczaruje miłośników cukinii i łososia wędzonego! Placki świetnie smakują na ciepło (np. ze zsiadłym mlekiem) i na zimno.

Czy można smażyć łososia wędzonego??

Miałam dylemat. Nie wiedziałam czy nie popsuję smaku moich ulubionych placuchów cukiniowych. Przypomniałam sobie jednak inne danie, które przygotowywałam jakiś czas temu. Robiłam omlet z białek, do których dodawałam odrobinę wędzonego łososia (został po jakiejś imprezie rodzinnej). Zaskoczył mnie wtedy smak wędzonej ryby na ciepło. Łosoś wędzony podawany na ciepło smakuje naprawdę ciekawie. I stanowi fantastyczne urozmaicenie menu osób, które są na diecie :)

Informacja dla cukrzyków i osób na diecie:
100g placków zawiera ok 97kcal, 
w tym: 7,2g białka, 5,3g tłuszczu, 5,7g węglowodanów
Wklejam też tabelę sumaryczną - to są wartości dla całej porcji - kaloryczność może się zmienić w zależności od ilości użytego oleju:



Nowszy post Starszy post Strona główna

11 komentarzy :

  1. Brzmi smacznie. W tym tygodniu i ja zrobię dla swojej famili taki rarytas. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. robię prawie takie same danie, ale łososia podaję jako dodatek :) ciekawe jak smakuję w środku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie... zastanawiałam się jak by smakowały placki z samej cukinii i położonym na nich łososiem :D

      Usuń
  3. I znów mnie zaintrygowałaś! Też lubię zarówno cukinię jak i łososia, więc chyba spiszę sobie Twój przepis i kiedyś wcielę go w życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie przepadałam za cukinią... ale może w takiej postaci by mi zasmakowała. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto wie.... :D ja kocham cukinię i wszystkie warzywa :D

      Usuń