logo

Cukromania wraca! Gdzie byliśmy kiedy nas nie było?

By | poniedziałek, lipca 05, 2021 Leave a Comment


Czas na powrót - tak to czuję :) Ostatnie 1,5 roku było dla nas intensywne i stanowiło duże wyzwanie. Działo się, oj działo! W cukrzycy również! Jesteście ciekawi co porabialiśmy kiedy nas tutaj nie było? No to wskakujcie dalej!


Oczywiście nie zamierzam się rozpisywać na temat ostatniego roku w szczegółach bo tak naprawdę dla was byłoby to mało interesujące. Czuję jednak potrzebę wyjaśnienia wam naszej nieobecności.

Cóż... szczerze mówiąc potrzebowałam odpoczynku od tematów związanych z cukrzycą. Poczułam coś w rodzaju wypalenia po kilku latach prowadzenia strony Cukromania. Podjęcie decyzji o tym ułatwił mi totalny brak czasu związany z... powrotem do pracy.

Tak, stałam się aktywną zawodowo mamą dziecka z cukrzycą. Nie pytajcie czy poszło łatwo... Nie! Powrót do aktywności zawodowej po latach bycia z dzieckiem w domu i przestawienie się z trybu aktywności zdalnej na tryb "wychodzę do biura i jestem wśród ludzi" było dla mnie wyczynem na miarę wejścia na Rysy. I żeby nie było... Zmusiła mnie do tego moja terapeutka! 
Dzisiaj już póki co wolna od terapii za to zaabsorbowana zawodowo wiem, że otrzymałam od życia wspaniały prezent. Przede wszystkim lubię to co robię, do biura wychodzę z przyjemnością by odciąć się od życia rodzinnego. Z satysfakcją też stwierdzam, że mam taką pracę, która spełnia moje założenia i daje poczucie wolności - słowem: mam baaardzo wyrozumiałe szefowe :P

W międzyczasie uczestniczyłam w kilku bardzo ciekawych szkoleniach, webinarach oraz otrzymałam certyfikat ukończenia szkolenia doskonalącego społecznego edukatora diabetologicznego, więc zaktualizowałam swoją wiedzę.

Wspólnie z Cukromaniakiem udzieliliśmy wywiadu w serii produkowanej przez Jurka Magierę "Pogadajmy o cukrzycy" - obejrzeć i posłuchać możecie TUTAJ

I tak płynnie przechodzę do tego, co słychać u Cukromaniaka. Otóż w domu mamy już nastolatka! Nastolatka, który daje nam przedsmak buntu, fuczenia, buczenia. Nastolatka, któremu czasami odcina mózg tak skutecznie, że zapomina o świecie poza grami komputerowymi i telefonem.
Przetrwaliśmy ostatni rok nauki zdalnej, kiedy to ja pracująca, dzieląca się opieką nad dzieckiem 
z mężem i moją mamą, wiele razy miałam ochotę rzucić wszystkim i uciec na bezludną wyspę. Jednak daliśmy radę - Cukromaniak zaliczył w międzyczasie kolejny skok rozwojowy i zaczęło mu się lepiej uczyć (słowem skumał o co chodzi w samodzielnym uczeniu się w klasie 4).

Mocno też doedukowałam się w temacie WWD (wysoko wrażliwe dziecko) - odkryłam bowiem
z pewnością 100%, że Cukromaniak jest takim właśnie dzieckiem. Sama przy okazji odkryłam, że jestem 100% WWO (wysoko wrażliwą osobą). Odkrycie to zmieniło całkowicie nasz świat - postrzeganie siebie i innych. Nagle jakby mi opadły klapki z oczu a relacja z dzieckiem weszła na wyższy poziom komunikacji i panowania nad sytuacją.

Zmieniła się również nasza insulinoterapia. Nadal jesteśmy na pompie 640g i jesteśmy baaardzo zadowoleni z jej pracy oraz pracy sensorów. Rzadko kiedy mamy jakiekolwiek problemy.
W międzyczasie na rynku pojawiła się nowa pompa 670g - na razie więc obserwujemy i zastanawiamy się nad zmianą, do której wcale nam nie tak spieszno. W związku z ogromnym apetytem Cukromaniaka (czego zupełnie po nim nie widać), podajemy już tylko jeden bolus prosty - na śniadania. Reszta to bolusy złożone lub przedłużone. Kolację z węglowodanami zjadamy do 20:00 i podajemy bolusa 40:60 na 2-3 godziny. Potem zjada już tylko warzywa i chude białko. Co do samokontroli - już właściwie wszystko robi sam - usamodzielniamy go i pomogło w tym moje pójście do pracy, ponieważ poczuł większą odpowiedzialność za samego siebie. 

Niestety pandemia zmusiła nas do podjęcia decyzji o rezygnacji z grupowych treningów karate. Może od września zdecydujemy się na powrót i uda nam się przekonać do tego Cukromaniaka, który
w zamian zaczął jeździć konno i zaprzyjaźnił się z koniem o imieniu Smoczek :) 

Teraz o przyszłości :) Mam w głowie mnóstwo pomysłów i planów. Moim głównym środkiem komunikacji z wami pozostaje Facebook Cukromania oraz Instagram Cukromania

Na blogu będą pojawiać się wpisy związane z cukrzycą i tematami około cukrzycowymi. Nie zabraknie też zagadnień związanych z wysoko wrażliwymi osobami, celiakią i życiem codziennym z chorobami przewlekłymi.


Starszy post Strona główna

0 komentarze :